Koniec sierpnia to zawsze dla mnie taki symboliczny koniec lata i wakacji, jednak mimo to lubię ten moment, bo chociaż nie wracam do szkoły, ani na uczelnię, jesień kojarzę z produktywnością i większą motywacją do działania. Zanim jednak przejdziemy do tych jesiennych klimatów, mam dla Was sierpniowe inspiracje, utrzymane jeszcze w letnim klimacie, pełne fajnych lektur i nie tylko! Zbieranie inspiracji i ich opracowywanie upłynęło mi w super miłej atmosferze, bo sierpień był u mnie miesiącem licznych weekendowych wyjazdów, wesel, spotkań z dawno niewidzianymi przyjaciółmi, no i oczywiście jest to niezmiennie mój ulubiony miesiąc w roku ze względu na urodziny. A świętowałam nie tylko swoje urodziny, lecz także pięciolecie bloga! Z tej okazji na blogu pojawił się urodzinowy wpis specjalny! Jeśli jeszcze go nie czytaliście, to koniecznie nadróbcie – pisałam w nim o 5 rzeczach, których nauczyłam się dzięki prowadzeniu bloga.

Jesteście gotowi na nowe inspiracje? Zapraszam do lektury!

  1. Niełatwe losy tłumaczy

Dwie dziedziny, które absolutnie uwielbiam: lingwistyka i historia, wspaniale się ze sobą łączą. Interesują Was historie tłumaczy pracujących z największymi politykami minionych czasów? Historie osób, które tłumaczyły w czasie najważniejszych w historii wydarzeń? I czy tłumaczenie to czasem naprawdę sprawa życia i śmierci? W artykule, który dla Was znalazłam (i w książce, którą znajdziecie w tym artykule), przeczytacie właśnie tego rodzaju historie. Kim byli ci tłumacze? Z jakimi wyzwaniami musieli sobie poradzić? Jak o ich pracy pisały gazety? I czy współcześnie coś się zmieniło, czy tłumacze wciąż są na pierwszej linii frontu? Sprawdźcie koniecznie! A książkę zapisuję na moją listę rzeczy do przeczytania!

Na początek polecam Wam wywiad, który podesłała mi jedna z Was. Jest to rozmowa z tłumaczem Tokimasą Sekiguchi, laureatem Nagrody Transatlantyk za 2021 rok, w której opowiada on m.in. o tym, jak rozpoczęła się jego przygoda z językiem polskim, jak zainteresował się polską literaturą, jak postrzega rolę tłumacza czy jakie problemy w przekładzie z języka polskiego na język japoński sprawiają szczególne trudności. Czy czuje się ambasadorem polskiej literatury w Japonii? Jakie polskie książki powinny zostać jeszcze przetłumaczone na japoński? Koniecznie przeczytajcie całą rozmowę!

Na pewno zdarzyło Wam się kiedyś korzystać internetowego translatora, chociażby z Google Translate, czy jednak udało Wam się wtedy zaobserwować, że bywa on, no cóż, seksistowski? Widać to na przykład przy tłumaczeniach z języków, w których rodzaj nie występuje, na języki, w których rodzaj jest dokładnie określony (np. z angielskiego na niemiecki). I nagle okazuje się, że w tłumaczeniu „doctor” jest najczęściej rodzaju męskiego, a „nurse” żeńskiego. Z kolei większość tłumaczeń angielskiego „engineer” na język niemiecki jest rodzaju męskiego. Dlaczego tak jest? Skąd wziął się seksizm w tłumaczeniach robionych przez AI? Czy sztuczna inteligencja może tłumaczyć bez uprzedzeń i seksistowskiego języka? I jak naukowcy chcą ją tego nauczyć? O tym wszystkim przeczytacie w artykule, który dla Was znalazłam.

Powszechnie wiadomo, że pandemia nauczyła nas pracy zdalnej, pokazała nowe możliwości i sprawiła, że wiele osób przekonało się do tej formy pracy. W branży tłumaczeniowej praca zdalna była obecna już wcześniej, czas więc podsumować, w jakich sytuacjach sprawdza się ona najlepiej i jest najbardziej pomocna, dla nas lub dla naszego biznesu. Duża odległość? Długi czas oczekiwania? Tekst o dużej objętości? A może potrzeba tłumaczenia ustnego? Sprawdźcie, jak z tymi wyzwaniami radzą sobie firmy oferujące tłumaczenia zdalne! Polecam Wam bardzo ciekawy case study. Warto przeczytać i się zainspirować w swoim biznesie!

  • Young Royals, czyli szwedzka nowość na Netfliksie

Właściwie to nowość lipcowa, ale z uwagi na dużą ilość pracy i sezon wakacyjny, wzięłam się za ten serial dopiero po urlopie, czyli już w sierpniu. Włączyłam go bez większych oczekiwań, spodziewałam się kolejnej niezbyt skomplikowanej historii o bogatych nastolatkach (kto nie lubi tych historii o prywatnych szkołach i elitarnej młodzieży?), ale serial bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Zdecydowanie nie jest to kolejny, prosty serial o nieustanie imprezującej młodzieży, tylko wielowątkowa, naprawdę dobrze opowiedziana historia. Na plus dla mnie była też akcja rozgrywająca się w Szwecji, jak wiecie kocham skandynawskie klimaty (może bardziej norweskie, ale szwedzkie też są super), a w serialu fajnie wpleciono różne elementy kulturowe charakterystyczne dla tego kraju, widzimy nowe twarze, a sama szkoła mieści się w przepięknym dworku. No i ten język! Całość naprawdę ciekawa, więc serial obejrzałam właściwie jednym tchem. Polecam Wam go gorąco!

A jeśli chcecie o nim coś więcej poczytać to wpadnijcie do Kasi z bloga Zwierz Popkulturalny. Jej ocena jest podobna do mojej, ale Kasia opisała u siebie ten serial dużo dokładniej, więc jeśli jeszcze się wahacie, czy warto go obejrzeć, to polecam Wam jej recenzję.

To już wszystko na dziś. Mam nadzieję, że znaleźliście wśród inspiracji coś dla siebie! Koniecznie dajcie też znać, na co fajnego Wy ostatnio trafiliście – zawsze chętnie sprawdzam Wasze typy! Po więcej inspiracji wpadajcie na Instagram, tam jestem zdecydowanie najczęściej, zajrzyjcie także na fanpage na FB oraz do grupy Ninja – tam spotkacie innych fantastycznych tłumaczy!

Do zobaczenia w następnym wpisie!

Photo by Urip Dunker on Unsplash