Kwiecień to był u mnie iście szalony miesiąc – przede wszystkim ze względów zawodowych. Był to miesiąc dużych zmian w pracy, a raczej szykowania się do nich, bo prawdziwe zmiany dopiero przede mną. Maj będzie ogromnym wyzwaniem w biurze! W międzyczasie tłumaczyłam też standardowo Kosmos oraz inną serię dla wydawnictwa i robiłam korekty, ale to jednak sytuacja w biurze zdominowała mój kwiecień. Chociaż muszę przyznać, że zgłębianie tajemnic Kosmosu, a dokładniej Księżyca, oczywiście od lingwistycznej strony, było naprawdę fascynujące, i chociaż termin oddania tłumaczenia zbliżał się bardzo szybko, miałam sporo radości z tej pracy. Stanowiła naprawdę miłą odmianę od biura i różnych innych kwietniowych stresów. A jeszcze milszą odmianą był dla mnie czas na lekturę, seriale i wyszukiwanie lingwistycznych inspiracji. I oto są!

Gotowi na porządną porcję językowych atrakcji? To zapraszam do lektury!

  1. Hygge, lagom, ikigai… czyli kiedy język staje się towarem

Hygge, lagom, ikigai, sisu, i wiele innych podobnych słów – na pewno je znacie i gdzieś już o nich słyszeliście, najprawdopodobniej za sprawą licznych lifestylowych poradników o podobnych tytułach i wszechobecnych artykułów opisujących te słowa, jako trendy na dany rok (np. w Vogue). O co chodzi w całym tym zjawisku? Jakie są jego plusy i minusy? Dlaczego dominują słowa ze Skandynawii i Azji Wschodniej? Czym jest komodyfikacja języka? Bardzo dokładną analizę na ten temat znajdziecie na blogu Językozaur. Joanna wszystko dokładnie opisała i obszernie przedstawiła zagadnienie utowarowienia języka. Przeczytajcie koniecznie!

Po ponad roku pandemii i obostrzeń przyzwyczailiśmy się już trochę do siedzenia w domu, wykorzystywania czasu w inny sposób i korzystania z internetowych zasobów. Wiele osób postanowiło ten czas wykorzystać na naukę nowego języka lub powrót do nauki języki, którego kiedyś się uczyli, ale potem zabrakło na to czasu. I tu z pomocą przychodzą eksperci od nauki języków, którzy wskazują, z jakich aplikacji, książek, programów warto korzystać, a które mogą okazać się mniej pomocne, albo pomocne, ale tylko na początku nauki (i wskazują tych aplikacji naprawdę dużo). Na co warto zwrócić uwagę przy wyborze aplikacji do nauki języków? Dlaczego najpopularniejsze Duolingo wcale nie przyniesie nam najwięcej korzyści? Czy aplikacje są lepsze niż książki? Jak uczyć się z Netflixa? I o co chodzi z tym całym kontekstem? Sprawdźcie opinie ekspertów, a nauka języka będzie dużo efektywniejsza!

Osoby, które są tu ze mną dłużej na pewno wiedzą, że fascynuje mnie wszystko, co związane z Hiszpanią, jej historią i kulturą, dlatego wciągnął mnie również artykuł poświęcony Krajowi Basków. O jakim obszarze dokładnie mówimy? Czy aby na pewno pokrywa się on z administracyjnym obszarem País Vasco? Z jakimi problemami mierzy się tamtejsze społeczeństwo? Jaki ślad pozostawiła po sobie działalność ETA? Na te i wiele innych pytań odpowiedź znajdziecie w wywiadzie, który gorąco Wam polecam, a jeśli temat Was zainteresował koniecznie sprawdźcie też książkę Katarzyny Mirgos „Gure. Historie z Kraju Basków” – ja zamierzam po nią sięgnąć 😉

  • Wakacje w czasie pandemii

Brakuje mi wyjazdów, wakacji, porządnego urlopu w jakimś dalekim miejscu. Coraz częściej nachodzi mnie ochota na planowanie jakiegoś wypadu. Jednak wyjazdy w czasie pandemii zastanawiają. Czy są bezpieczne? Z jakimi wiążą się zagrożeniami? Jak to wszystko wygląda od kulis (bo na Instagramie wszystkiego nie widać). Bardzo ciekawy wpis na ten temat znalazłam na blogu Motivelina i gorąco polecam Wam go przeczytać, by poznać właśnie ten drugi punkt widzenia, o którym na Instagramie niestety nie słyszymy zbyt często. Jakiś czas temu na Instagramie podlinkowywałam Wam też artykuł o podobnej tematyce z OKO Press, i go również Wam polecam, bardzo dokładnie i rzetelnie przedstawia to zagadnienie. Temat niekoniecznie tłumaczeniowy, ale moim zdaniem ważny, w końcu tłumacze też powoli planują wakacje 😉

Na koniec coś dla osób hiszpańskojęzycznych. Dziesięć inspirujących, silnych kobiet zdradza tajniki swojej kariery i doradza, na czym warto się skupić, by pójść ich ścieżką. Czy studia mają duże znaczenie? Jaki wybrać kierunek? Jakie cechy charakteru się przydadzą? Co robić, by awansować i skutecznie zarządzać zespołem? Koniecznie przeczytajcie całość! Ja kilka rad wzięłam sobie do serca i zamierzam zacząć je stosować.

To już wszystko na dziś. Dajcie znać, jak Wam się podobają inspiracje i na co fajnego Wy ostatnio trafiliście. Zawsze chętnie sprawdzam Wasze typy. Po więcej inspiracji z codziennego życia tłumacza wpadajcie na Instagram – tam jestem najczęściej! A po jeszcze więcej treści zapraszam Wam na fanpage na FB oraz do grupy dzielnych Ninja.

Do zobaczenia w następnym wpisie!

Photo by Element5 Digital on Unsplash