Uwielbiam grudzień, to zdecydowanie mój ulubiony miesiąc w roku. Wszędzie zapanowała już świąteczna atmosfera,  tłumaczę w rytm ukochanych piosenek, a w głowie prezenty i przygotowania do Świąt. Czas więc na podsumowanie listopada. Jak Wam minął ten miesiąc? U mnie było bardzo intensywnie i to wcale nie tylko z uwagi na studia, chociaż tam jak zawsze działo się sporo. Ale dużo ciekawiej było w pracy. Zaczęłam pracować nad napisami do nowego programu i muszę przyznać, że jest to zdecydowanie największe zlecenie, jakie zdarzyło mi się dostać. A między pracą nad kolejnymi odcinkami, których jest naprawdę sporo, zrobiłam napisy do zupełnie innego formatu. Sami przyznacie, że trochę się tego uzbierało! Sama nie wiem jak wyrobiłam się z tym wszystkim czasowo, ale jakoś się udało i powoli zbliżam się do końca. Całe to zlecenie sporo mnie jednak nauczyło, więc być może na blogu pojawi się małe podsumowanie tego wyzwania i kilka porad, jak rozplanować sobie poszczególne etapy pracy.

Odkładając na bok zawodowe wyzwania, muszę przyznać, że czasu wolnego zostało w tym wszystkim niewiele, ale mimo to udało mi się znaleźć kilka naprawdę fajnych inspiracji, oczywiście jak zawsze bardzo motywujących i dodających energii do działania. Sprawdźcie koniecznie moje propozycje i  podeślijcie mi Wasze inspiracje. Chętnie sprawdzę, na co ciekawego trafiłyście w tym miesiącu!

A oto moja lista:

  1. Jaka cecha jest według Was najważniejsza w życiu zawodowym? Kiedyś podrzucałam wpis o dyscyplinie, która niewątpliwie odgrywa dużą rolę, ale jest jeszcze jedna cecha, dzięki której nie będziecie mieli ochoty poddawać się tuż po starcie. Mowa o niezłomności. W listopadzie trafiłam na świetny artykuł Andrzeja Tucholskiego właśnie na ten temat. Czemu jest tak istotna? Czy można ją jakoś wyćwiczyć? I najważniejsze, czy na pewno zawsze warto walczyć do upadłego? Przeczytajcie koniecznie!
  1. Nie macie pomysłu na ciekawą lekturę? Z pomocą przychodzi The New York Times i jego lista stu najlepszych książek 2017 roku. To prawdziwe wybawienie dla osób, które uwielbiają czytać, ale nie mają czasu śledzić wszystkich ukazujących się na rynku nowości, a trzeba przyznać, że tych jest naprawdę sporo i w większości są raczej kiepskie. Tutaj macie zaś listę wartościowych książek, zarówno poezję, jak i prozę. Ja miałam okazję zapoznać się z fragmentem A Separation Katie Kitamury i na pewno sięgnę jeszcze po tę książkę, ale na moją listę rzeczy do przeczytania trafiło o wiele więcej pozycji. Na pewno znajdziecie tutaj również coś dla siebie. Albo inspirację na prezent świąteczny. Polecam!
  1. Jesteście ciekawi, jak wygląda praca tłumacza gier komputerowych? Jakie umiejętności są potrzebne, by się tym zajmować? No cóż, jedno jest najważniejsze. Dobry research. Tak naprawdę w świecie gier istnieje nieograniczona liczba tematów, cokolwiek twórca wymyśli, tłumacz musi przetłumaczyć, tak by w grę mogli zagrać ludzie na całym świecie. Niestety, żaden tłumacz nie jest w stanie być specjalistą we wszystkich możliwych dziedzinach, więc pozostaje cierpliwe szukanie informacji, gdzie się tylko da. Więcej przeczytacie w artykule na The Open Mic. Zabawnym, ale jednak opisującym ważne zagadnienie w branży. Polecam gorąco!

P.S. Jeśli chodzi o historię wyszukiwań w mojej przeglądarce, to mam takie same myśli, jak autorka tego artykułu. Czasami sama jestem zdziwiona, co czytam, żeby tylko coś dobrze przetłumaczyć.

  1. Tym razem przygotowałam też dla Was coś nowego w inspiracjach miesiąca, czyli super inspirujące konto na Instagramie. Osobiście nie jestem fanką wielkich, znanych kont, dlatego o wiele częściej zdarza mi się wyszukiwać niszowych twórców i odkrywać coś zupełnie nowego. I tak ostatnio trafiłam na bardzo artystyczne konto @zenjablog. To prawdziwy raj dla miłośników kaligrafii, papierniczych gadżetów i pięknych obrazków. Jeśli szukacie codziennych inspiracji, na przykład do Waszego planera, albo myślicie o jakichś fajnych dekoracjach na ścianę, zajrzyjcie tu koniecznie. Jest kreatywnie, pomysłowo i bardzo optymistycznie. Polecam!
  1. I na koniec idealna inspiracja na koniec roku, czyli artykuł o tym jak dobrze wykorzystać te ostatnie tygodnie i z nową energią zacząć kolejny rok. To wcale nie muszą być skomplikowane propozycje. Kilka wolnych dni w okolicy świąt powinno wystarczyć, by wdrożyć kilka z 12 małych kroków, dzięki którym staniemy się bardziej produktywni i lepiej będziemy zarządzać swoim czasem. Ja na pewno wypróbuję kilka z nich. A może macie swoje sposoby na dobre wykorzystanie ostatnich dni w roku? Koniecznie dajcie znać!

Nie zapomnijcie też zajrzeć do listopadowych postów na blogu:

Dużą popularnością cieszył się też wpis z propozycjami prezentów świątecznych, oczywiście dla tłumaczy, więc jeśli jeszcze szukacie pomysłu, zapraszam do lektury!

Wpadajcie też na Instagram @przekladnamiare. Jest nas tam coraz więcej! A w grudniu pojawia się więcej zdjęć i filmów na instastories – taki mini vlogmas. Zapraszam!

 

 

 

Reklamy