Lubicie obchodzić nietypowe święta? Ja wprost uwielbiam! To świetna okazja do spotkania ze znajomymi, zrobienia czegoś niecodziennego lub po prostu oderwania się od przyziemnych obowiązków. Tak chociaż na chwilkę. Jednym z takich dni, o których mało kto wie jest wspomnienie św. Hieronima, przypadające 30 września, znane szerzej jako Hieronimki. Dlaczego to taki fajny dzień? Kim był w ogóle św. Hieronim? I jak można uczcić to święto? Zapraszam do lektury!

Św. Hieronim był doktorem Kościoła, znanym ze swojego przekładu Pisma Świętego, które przetłumaczył z greckiego i hebrajskiego na łacinę. Przekład ten uznawany za jego największe osiągnięcie nazywany jest Wulgatą i pomimo upływu wielu, wielu lat (św. Hieronim żył na przełomie IV i V wieku), wciąż odgrywa ważną rolę w Kościele rzymskokatolickim. Dużo mówi się też o tzw. metodzie św. Hieronima, ponieważ jako jeden z pierwszych zwrócił uwagę także na kilka technicznych aspektów tłumaczenia. Nigdy nie zapomnę jego powiedzenia:

Non verbum e verbo, sed sensum exprimere de sensu.

Musiałam się tego nauczyć na studiach na pamięć, oczywiście po łacinie. Dlatego św. Hieronim na zawsze pozostanie mi bliski. Cytat ten można przetłumaczyć: „nie słowo za słowem, lecz myśl za myślą”. Jest to właśnie jeden z charakterystycznych elementów metody św. Hieronima, który opowiadał się przeciw dosłowności. Chociaż w jego przekładzie znalazło się kilka błędów, tekst ten odegrał tak ważną rolę, że to właśnie św. Hieronim jest patronem tłumaczy, a ich międzynarodowe święto obchodzone jest 30 września.

225024_474pxJacques_Blanchard_001_83
Św. Hieronim

Tyle słowem wstępu. Teraz wiecie już, dlaczego warto w ogóle obchodzić ten dzień. Jesteście ciekawi, co można zaplanować w ramach świętowania? Propozycji jest naprawdę sporo, więc wybrałam dla Was te najciekawsze. Mam nadzieję, że znajdziecie tu coś dla siebie!

  1. Opowieści na międzynarodowy dzień tłumacza

Radiowa dwójka przez cały tydzień poprzedzający święto tłumaczy zaprasza na audycje, w których gościć będą znakomici przedstawiciele tego zawodu. Wszystko to w programie Zapiski ze współczesności. Nie martwcie się jeśli nie możecie posłuchać rozmów na żywo (12.45-13.00), wszystko znajdziecie na stronie internetowej. Naprawdę warto posłuchać! W zeszłym roku bardzo się wciągnęłam w te rozmowy i przesłuchałam wszystkie nagrania, tak bardzo inspirowały do działania. W tym roku gośćmi są: Tomasz Pindel, Anna Osmólska-Mętrak, Andrzej Jagodziński, Katarzyna Kotyńska, i Hanna Igalson-Tygielska. Posłuchajcie koniecznie!

  1. Hieronimkowa edycja salonu STP, już 28 września 2017

Stowarzyszenie Tłumaczy Polskich zaprasza na świąteczną edycję salonu STP, tym razem spotkanie odbędzie się pod tytułem: „O tłumaczach w biznesie i dyplomacji”. Temat ciekawy i zdecydowanie potrzebny współczesnym tłumaczom, lubiącym nowe wyzwania, a do tego jeszcze znamienity gość, Andrzej Byrt. Więcej informacji i link do rejestracji znajdziecie na facebooku.

  1. Konferencja tłumaczy 2017 – Hossa w świecie tłumaczeń

Mój zdecydowany faworyt wśród wszystkich propozycji, ale być może nie jestem obiektywna, po prostu sama wybrałam właśnie to wydarzenie i już nie mogę się doczekać. Tutaj dopiero będą goście! W programie same fantastyczne wystąpienia, aż ciężko się zdecydować, co wybrać. A do tego jeszcze super warsztaty, ja idę na te z tłumaczeń prawniczych. Będzie się działo! Więcej informacji na facebooku.

  1. Międzynarodowy dzień tłumacza 2017 i wystawa zdjęć „Zobaczyć tłumacza”

Kolejna bardzo ciekawa propozycja, czyli rozmowy z tłumaczami literatury. Ale jakimi tłumaczami! Wśród zaproszonych osób: Emilia Bielicka, Hanna Igalson-Tygielska, Andrzej Jagodziński, Jerzy Koch, Joanna Kornaś-Warwas. A całość poprowadzi Adam Lipszyc. Dodatkowym plusem wydarzenia jest wystawa zdjęć „Zobaczyć tłumacza” (jeśli nie możecie być w Muzeum Sztuki Nowoczesnej 2.10, możecie odwiedzić wystawę od 10 do 26 października w BUW-ie). Brzmi świetnie! Ja na pewno się tam pojawię.

  1. Premiera książki „1000 słów”

Ostatnie wydarzenie nie jest zaplanowane jako obchody Hieronimek, ale i tak zdecydowałam się je tutaj dodać, ponieważ temat na pewno zainteresuje miłośników języka. Z autorem i redaktorem książki – Michałem Ogórkiem – porozmawia Michał Nogaś. Uwielbiam książki profesora Bralczyka (i już nie mogę się doczekać spotkania z nim na konferencji tłumaczy 2017), więc całość zapowiada się naprawdę interesująco.

Sami widzicie, że propozycji jest naprawdę sporo. Jeśli macie na oku inne fajne wydarzenia, niekoniecznie z Warszawy, dajcie znać w komentarzach, niech inni też skorzystają. A może macie zupełnie inne plany na ten dzień? Podzielcie się pomysłami! Gorąco zachęcam Was do świętowania dnia tłumaczy, warto czasami zrobić sobie przerwę w pracy, zainspirować się i po prostu cieszyć z wykonywania takiej fajnej pracy!

 

Reklamy